niedziela, 7 września 2014
niedziela, 3 sierpnia 2014
Survive.
Znalazłam sposób.
36 godzinne dyżury z jednej do drugiej pracy mnie uzależniły.
Pracujesz, nie myślisz, nie czujesz.
Nic nie poukładałam. Nadal jestem jak potrącony na przejściu kot
kiedy myślę o wieczorze sama ze sobą. Ale codziennie mija kolejny dzień.
Codziennie jestem coraz dalej od tego co przewróciło mój świat do góry nogami.
Na razie dalej stoi na głowie i ma dzięki temu spore mdłości, ale znam kilka leków przeciwwymiotnych i leczę się sama.
Biegam, próbuję się zmęczyć, ale nie umiem.
Dostałam się na wieczorową medycynę.
Ale w sytuacji pierdolnięcia Hiroszimy w moim uroczym życiu nie mogłam już na nią iść.
Niby wszystko wiem, a tak naprawdę nie wiem nic.
Czuję się jak otwarte rano do śniadania mleko.
Sprawia, że kawa świetnie smakuje czym daje Ci przyjemność,
ale po otwarciu ma krótki termin ważności.
Kurwa... Czuję, że kończy mi się data przydatności...
36 godzinne dyżury z jednej do drugiej pracy mnie uzależniły.
Pracujesz, nie myślisz, nie czujesz.
Nic nie poukładałam. Nadal jestem jak potrącony na przejściu kot
kiedy myślę o wieczorze sama ze sobą. Ale codziennie mija kolejny dzień.
Codziennie jestem coraz dalej od tego co przewróciło mój świat do góry nogami.
Na razie dalej stoi na głowie i ma dzięki temu spore mdłości, ale znam kilka leków przeciwwymiotnych i leczę się sama.
Biegam, próbuję się zmęczyć, ale nie umiem.
Dostałam się na wieczorową medycynę.
Ale w sytuacji pierdolnięcia Hiroszimy w moim uroczym życiu nie mogłam już na nią iść.
Niby wszystko wiem, a tak naprawdę nie wiem nic.
Czuję się jak otwarte rano do śniadania mleko.
Sprawia, że kawa świetnie smakuje czym daje Ci przyjemność,
ale po otwarciu ma krótki termin ważności.
Kurwa... Czuję, że kończy mi się data przydatności...
'And it feels like I'm drowning
Pulling against the stream'
Pulling against the stream'
niedziela, 13 lipca 2014
sobota, 12 lipca 2014
I can not...
Sala 1.
16 letni
motocyklista. Jedna zła decyzja, w złym miejscu, o złym czasie.
Pęknięta
śledziona, wątroba, odma, rozległe uszkodzenia czaszkowo-mózgowe.
Ale patrzysz
i nie wierzysz, nawet otarć na skórze nie widać.
Nie czuje bólu, respirator wtłacza tlen do płuc.
Wygląda jakby głęboko spał.
Przetaczają
14 jednostek KKCz.
Otwierają,
operują, to czego nie widać na zewnątrz jest spustoszeniem w środku.
W epikryzie
stoi: 'Krwotok z każdego otworu ciała'
Godzina
zgonu 1.43
Sala
2.
Tygodnie złych decyzji. Leczenie słowem, gestem, obietnicą.
To nic spektakularnego. Życie po prostu.
Ale każdy organizm ma swoją granice.
Naturalnym
odruchem jest walka.
A jednak...
Odstąpienie
od uporczywej terapii.
wtorek, 24 czerwca 2014
niedziela, 22 czerwca 2014
Who cares?
Za tydzień wyniki z matur - już się nie podniecam.
Dostałam na SORze umowę do końca 2015.
Znalazłam 3 inne prace - zaczynam od zaraz.
Zapisałam się na kursy kwalifikacyjne i wysłałam maila do kolesia od humanitarnej fazy.
Who cares?
Umarło.
M. wyprowadza się pierwszego lipca.
3 mam dwudzieste piąte urodziny, 10 mielibyśmy 4 rocznice.
Nikt Cię nigdy nie zapyta czy jesteś na coś gotowy.
Czy teraz masz siłę, chęci, natchnienie, ochotę.
Czy sobie z tym poradzisz.
Nie ratuj całego świata, bo świat nie uratuje Ciebie.
Zauważyłam właśnie...
Dostałam na SORze umowę do końca 2015.
Znalazłam 3 inne prace - zaczynam od zaraz.
Zapisałam się na kursy kwalifikacyjne i wysłałam maila do kolesia od humanitarnej fazy.
Who cares?
Umarło.
M. wyprowadza się pierwszego lipca.
3 mam dwudzieste piąte urodziny, 10 mielibyśmy 4 rocznice.
Nikt Cię nigdy nie zapyta czy jesteś na coś gotowy.
Czy teraz masz siłę, chęci, natchnienie, ochotę.
Czy sobie z tym poradzisz.
Nie ratuj całego świata, bo świat nie uratuje Ciebie.
Zauważyłam właśnie...
czwartek, 24 kwietnia 2014
Sorry. Can be more?
150 to dużo czy mało?
Średnio tyle osób zgłasza się na dobę do SORu.
Spróbuj przy takiej liczbie złapać za rękę każdą babcię.
Spróbuj wsłuchać się w każdą smutną historię.
Uda Ci się nie przejść obojętnie obok każdego grymasu bólu?
Sprawdź.
Zadrapanie przez kota.
Ból w klatce.
Wybity bark.
Ciśnienie 220/120 mmHg.
Krwawienie z nosa.
Uraz głowy.
Ból brzucha.
Zatrzymanie krążenia.
Biegunka.
Wypadek komunikacyjny.
Złe samopoczucie.
Uraz wielonarządowy.
Omdlenie.
Próba samobójcza.
Penis zmieniający kolor (?)
Intubacja, szycie, reanimacja, kroplówka, zakładanie drenu do klatki, tomografia.
Pomiar ciśnienia, pobranie krwi do badań, dokumentacja, glikemia z palca, zgon.
SOR to przedłużenie POZu - bolesny fakt.
Miałam dyżur - same karetki, niewiele rejestracji z ulicy, ciężki pacjent i intubacja na erce.
Każdy pacjent dostał 100%, dla każdego pacjenta był czas.
To taki dyżur z serii tych dla których człowiek zatrudnia się na Oddziale Ratunkowym.
Chciałabym takich więcej...
Średnio tyle osób zgłasza się na dobę do SORu.
Spróbuj przy takiej liczbie złapać za rękę każdą babcię.
Spróbuj wsłuchać się w każdą smutną historię.
Uda Ci się nie przejść obojętnie obok każdego grymasu bólu?
Sprawdź.
Zadrapanie przez kota.
Ból w klatce.
Wybity bark.
Ciśnienie 220/120 mmHg.
Krwawienie z nosa.
Uraz głowy.
Ból brzucha.
Zatrzymanie krążenia.
Biegunka.
Wypadek komunikacyjny.
Złe samopoczucie.
Uraz wielonarządowy.
Omdlenie.
Próba samobójcza.
Penis zmieniający kolor (?)
Intubacja, szycie, reanimacja, kroplówka, zakładanie drenu do klatki, tomografia.
Pomiar ciśnienia, pobranie krwi do badań, dokumentacja, glikemia z palca, zgon.
SOR to przedłużenie POZu - bolesny fakt.
Miałam dyżur - same karetki, niewiele rejestracji z ulicy, ciężki pacjent i intubacja na erce.
Każdy pacjent dostał 100%, dla każdego pacjenta był czas.
To taki dyżur z serii tych dla których człowiek zatrudnia się na Oddziale Ratunkowym.
Chciałabym takich więcej...
Subskrybuj:
Posty (Atom)



